niedziela, 30 sierpnia 2015

63. (Kulturalni) ulubieńcy sierpnia

Zapraszam na sierpniowych ulubieńców. W tym miesiącu więcej czytałam niż oglądałam, no ale jak nie teraz to kiedy? ;)


KSIĄŻKI





Dziewczynka w czerwonym płaszczyku Roma Ligocka - w końcu ta niezwykła książka trafiła w moje ręce. Jestem zachwycona i poruszona historią Ligockiej. Książka jest zbiorem wspomnień, które czyta się jednym tchem. Pozycja obowiązkowa po seansie Listy Schindlera.







Dziewczyny z Powstania Anna Herbich - 11 historii o kobietach w Powstaniu Warszawskim. Okrutnie prawdziwa lektura o kobietach zwykłych i jednocześnie niezwykłych, które działały, walczyły, kochały i co najważniejsze przeżyły. Oprócz wspomnień z Powstania, autorka przedstawia także dalsze losy swoich bohaterek. Wzruszyłam się niejednokrotnie, książka trafiła w moje serce i pewnie jeszcze nieraz do niej powrócę.







SERIAL

El Príncipe - hiszpański serial sensacyjny kręcony w Ceuta w Maroku. Piękne widoki, ciekawa fabuła, nieźli aktorzy. Główne wątki to praca policji, tropienie terrorystów i niemożliwa miłość Fatimy i Javiera (dlaczego? musicie się sami przekonać). Serial do znalezienia po hiszpańsku i włosku.






MIEJSCA



Bo-kaap - kolorowa muzułmańska dzielnica w Kapsztadzie, RPA. Cukierkowe kolory na uroczych, małych budynkach sprawiają, że chcę się tam kiedyś pojechać.

MUZYKA

Leski i jego debiutancki album "Splot" grał mi w sierpniowe poranki. Lekkie i przyjemne brzmienie, piękne teksty i ciepłe teledyski.



CO JESZCZE?

Pozdrowienia z Sewastopola - to pocztówka jaką dostałam z Rosji. Przedstawia scenę z początku 1910 roku.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz